Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Otwocku – relacja

Autor: Administrator serwisu

04/03/2019

Uroczystości związane z Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Otwocku rozpoczęliśmy w piątek, 1 marca poprzez odprawienie w kościele św. Wincentego a Paulo w Otwocku mszy świętej w intencji Żołnierzy Wykletych. Po mszy świętej Prezydent Miasta Otwocka Jarosław Margielski oraz Wiceprezydenci Sławomir Sierański i Paweł Walo złożyli kwiaty przy popiersiu Rtm. Witolda Pileckiego i przy tablicy poświęconej Wojciechowi Szpakowskiemu ps. Wojtek.

Dwa dni później, w niedzielę 3 marca po raz piąty mieszkańcy Otwocka uczcili Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych uczestnicząc w biegu przełajowym pn. „Wilczym Tropem”. 

Ideą biegu edukacyjnego „Tropem Wilczym – Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych” jest przede wszystkim oddanie hołdu żołnierzom polskiego podziemia działającego w latach 1944-1963. W Polsce bieg odbył się po raz siódmy, a w Otwocku po raz piąty. Jego dystans to symboliczne 1963 metrów. Długość zaplanowanej trasy miała charakter symboliczny i nawiązywała do daty śmierci ostatniego Żołnierza Wyklętego Józefa Franczaka ps "Lalek".

Organizatorem biegu i pikniku historycznego była Fundacja Wolność i Demokracja oraz Miasto Otwock. Wydarzenie, które odbyło się na terenie Muzeum Ziemi Otwockiej cieszyło się bardzo dużym zainteresowaniem ze strony mieszkańców – wzięło w nim udział ponad 500 osób! Każdy uczestnik biorący udział w biegu pamięci otrzymał pakiet startowy składający się z koszulki oraz po dobiegnięciu do mety pamiątkowego medalu. Uroczystość rozpoczęła się od odśpiewania hymnu państwowego, po czym Prezydent Miasta Otwocka Jarosław Margielski powitał mieszkańców, podziękował za liczne uczestnictwo oraz odczytał List od Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy. Po biegu na uczestników na terenie Muzeum Ziemi Otwockiej czekał szereg atrakcji. Każdy mógł upiec kiełbaskę na ognisku bądź skosztować specjału kuchni polowej – pysznej grochówki. Gdy uczestnicy chwilę odpoczęli byli świadkami inscenizacji wojennej przygotowanej przez Muzeum II Korpusu Polskiego w Józefowie.

 

---------------------

 

Rotmistrz Witold Pilecki

Urodzony 13 maja 1901 w Ołońcu - żołnierz Armii Krajowej, współzałożyciel Tajnej Armii Polskiej, rotmistrz kawalerii Wojska Polskiego, więzień i organizator ruchu oporu w KL Auschwitz. Podczas pobytu w KL Aushwitz spisywał informacje o Holocauście, które zostały w 2018 roku opublikowane jako "Raport Witolda". Został oskarżony i skazany przez władze komunistyczne Polski Ludowej na karę śmierci, został stracony w 1948 roku. Wyrok unieważniono w 1990 roku. W 2006 roku pośmiertnie Rtm. Witoldowi Pileckiemu przyznano Order Orła Białego, a w 2013 został awansowany do stopnia pułkownika.

Wojciech Szpakowski ps. Wojtek

Żołnierz AK, dowódca drużyny oddziału specjalnego "Fromczyn". Dowódcą "Wojtka" był ppor. Zygmunt Migdalski ps. "ZZ", wybitny żołnierz, odznaczony Krzyżem Virtuti Militari. Wraz z oddziałem prowadził działalność dywersyjno–bojową i współdziałał z oddziałem por. "Skrytego" w akcjach zamachowych, m.in. na 2 niemieckie pociągi pod Pogorzelą. Od 10 VII 1944 r. była to również obstawa radiostacji 27. Dywizji Wołyńskiej AK. Po wkroczeniu do Otwocka w końcu lipca 1944 Armii Radzieckiej zaczął się najtragiczniejszy okres dla żołnierzy AK. Żołnierze AK byli wyłapywani i aresztowani. "Wojtek" uciekł do Chełma wraz z przyjacielem Jerzym Rybakiem ps. "Okoń". W listopadzie 1944 r. dołączyli do działającego tam oddziału por. "Brzechwy".

Od marca 1945 r. był w oddziale majora "Zapory", 3 komp. por. „Ryś” i pozostał w nim do rozwiązania oddziału w lipcu 1945 r. 1 października 1945 poszukiwany przez NKWD i UB opuścił Polskę w grupie 13 żołnierzy AK z "Zaporą", aby przedostać się na Zachód. W Czechosłowacji, koło miasteczka Czeska Lipa (pow. Mielnik) został śmiertelnie postrzelony przez tropiące ich czeskie oddziały milicji i wojska. Zmarł 13 października 1945 r. w wieku 24 lat. Rodzina dopiero po 17 latach poznała dzieje ostatnich Jego dni i odnalazła grób w Czeskiej Lipie. Był pochowany pod nazwiskiem Wacław Szczygielski, jakie figurowało w jego fałszywym dowodzie.

Galeria